Plany, plany, plany.
Wystarczy poczekać, to przecież wszystko samo się dzieje.
Mieszkanie w Krk. Jagielonka studia. Praca nad morzem.
Jeszcze tylko miesiąc!
I będzie tak jak chciałam. W końcu coś osiągnę.
Odbiję się. Tak..
Wreszcie się odbiję.
I nikt mi nie powie, że jestem nikim.

Damien... :**


Leave me out with the waste


This is not what i do


It's the wrong kind of place


To be cheating on you


It's the wrong time


but she's pulling me through


It's a small crime


And I've got no excuse





Komentarze:
25.05.2008 :: 02:16 :: 89.228.65.42

aasiek

nie możesz być nikim, skoro egzystujesz na co dzień. i myślisz. kto takie brednie opowiada?
do celu! do celu goń!
22.05.2008 :: 11:55 :: 88.156.117.40

secretly

podaruj mi troche tej siły.ja już moją dawno straciłam.
22.05.2008 :: 08:59 :: 213.77.86.6

mała

hahahahahahah zabiłam szczerością.
'udana' ;]
21.05.2008 :: 22:32 :: 83.4.255.94

ania

Ja9 13:25:16
WyKURWISTY OBIAD
Ja9 13:25:21
w karkwoie CI bede tka gotowac;d
Mała 13:25:22
cooo?
Mała 13:25:34
kooochana;pp
Ja9 13:25:39
kurczak w sosie smietanowo pomidorowym i warzywka ;d
Ja9 13:25:41
hyhyhh
Ja9 13:25:50
ej ja CI keidys to zrobie moge/:D
Ja9 13:25:51
?>
Mała 13:26:30
nie;pp
Mała 13:26:36
nie musisz;pp
Ja9 13:27:52
ej j chce Cizorbic keidys to
Ja9 13:27:55
co znacyz nie musisz;PP
Mała 13:28:16
no bo ja nienaiwdze sosou pomidorowego z kurczakiem i warzyw;pp
Ja9 13:28:23



21.05.2008 :: 16:45 :: 213.77.86.6

takamala

Ja2 (20-05-2008 13:52)
dzwoni tel - odbieram i mówi jakiś gosc 'dzien dobry'
Ja2 (20-05-2008 13:52)
miał taki głos jak mój brat paweł jak sobie jaja robi
Ja2 (20-05-2008 13:52)
aja na to
Ja2 (20-05-2008 13:52)
nooo dzien dobry
Ja2 (20-05-2008 13:53)
a on czy moge rozmawiac z barbara ****
Ja2 (20-05-2008 13:53)
a ja na to
Ja2 (20-05-2008 13:53)
'kurwa ty głupku mógłbys sobie juz jaj nie robic'
Anuś (20-05-2008 13:53)
no
Ja2 (20-05-2008 13:53)
staraaaaara jak on mi odpowiedział " ale tu krzysztof jakis tam ze swiata książki'
Ja2 (20-05-2008 13:53)
spłonęłam
Ja2 (20-05-2008 13:54)
mówie eee mamy nie ma bedzie wieczorem, do widzenia.
ownlog.com :: Wróć