Dziś i jutro i po jutrze i tak do czwartku... sama ... chyba wolę jak rodzice są w domu. Wracam do pustego mieszkania, gdzie dobija mnie przeszywająca cisza, biorę prysznic, jem obiad, włączam tv ... i tak nuda. Wszystkie książki przeczytane, muzyka przesłuchana, spakowałam połowę swoich rzeczy, teraz czekam ... jeszcze 5 dni. trochę mi przykro, że się wyprowadzam, ale... muszę. muszę zacząć na nowo. i chcę. chcę pokochać tą niezależność, cieszyć się nią, byleby nie doskwierała mi samotność, a wszystko będzie ok.
gówno prawda!
jak ja nienawidzę nieokreślonych własnych myśli.
yyy zdanie ułożyłam nawet w złej kolejności. chyba pójdę spać... nic że 17;00 nie ma...

\'Jak mam rozpoznać swoją drugą połówkę?

Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań. nigdy
nie wolno nam rezygnować z poszukiwań miłości. Ten, kto przestaje
szukać, przegrywa życie.\'

z ostatniej książki.





Komentarze:
ownlog.com :: Wróć